czwartek, 6 sierpnia 2020

{sierpniowa dycha, czyli 10 rzeczy, które zrobię w sierpniu}

Lato w tym roku mnie nie oszczędza, ale postanowiłam się nie poddawać i działać na tyle, na ile starczy mi sił. Ten wpis to dla mnie dodatkowa motywacja, by nie tylko napisać parę słów na blogu, ale też zaplanować sobie różnego rodzaju aktywności. Między pracą a pracą, między czytaniem, spaniem, nielicznymi spotkaniami oraz jedzeniem pysznych rzeczy. Bo wszystko mogę o lecie powiedzieć poza tym, że jest niesmaczne. Jest smaczne, jak diabli! ;) Zapraszam na sierpniową dychę!
wtorek, 4 sierpnia 2020

{jak zmieniać świat robiąc swoje? O "Świecie naszych marzeń" Magdy Bębenek}

Mam wrażenie, że rok 2020 pisze właśnie obszerny raport na temat poczucia bezpieczeństwa ludzkości w obliczu nieznanych dotąd wirusów, szóstego masowego wymierania oraz katastrofy klimatycznej nie do zatrzymania. A my wszyscy, Ty i ja także, jesteśmy jednymi z miliardów (anty)bohaterów tej opowieści... 
środa, 15 lipca 2020

{O tym, jak wyhodowałam drzewko hamburgerowe w naszej kuchni}

Gdybyś mogła/mógł stworzyć dowolną, nieistniejącą dotąd roślinę, to co by to było? Drzewko z dobrymi radami na każdy dzień? Krzaczek z darmowymi biletami do kina? Drzewo z zupkami chińskimi? A może takie z kuponami totolotka, gotowymi do użycia? Hmm... a może drzewko ze szczęściem w kapsułkach!? Ach... jak dobrze pomarzyć! A gdybym Ci powiedziała, że… wyhodowałam w naszej kuchni drzewko hamburgerowe, to co byś pomyślał/-a?
niedziela, 5 lipca 2020

{lipcowa dycha, czyli 10 rzeczy, które zrobię w lipcu}

Nadszedł lipiec, czas więc na nową, inspirującą dychę! Sama jeszcze nie wiem do końca, co będę w tym miesiącu robiła, no może poza kilkoma już zaplanowanymi rzeczami. Ale to nie przeszkadza mi w stworzeniu listy sugestii, podpowiedzi, wskazówek... co z tego zrealizuję? Okaże się pod koniec miesiąca, jak zawsze. Zanim to jednak nastąpi, zapraszam Cię na moją subiektywną, nieobowiązkową i totalnie wakacyjną LIPCOWĄ DYCHĘ. 
wtorek, 23 czerwca 2020

{domowa lemoniada - najlepsza na upały!}

  Mazury Zachodnie od kilku dni atakują szwadrony burz i piorunów, na zmianę z wysysającymi ostatnie pokłady energii upałami. Ale co najlepiej zrobić z cytryn, które przynosi życie? LEMONIADĘ! A moja ulubiona lemoniada orzeźwia i dodaje sił, jak nic innego! Łap przepis na ten ratujący spocony zadek napój bogów!