niedziela, 18 lipca 2021

{idealna na lato sałatka z młodych ziemniaków i innych przysmaków}

Pyry, kartofelki, ziemne jabłka, perki, grule, barabole, bulwy i psianki - obojętnie, jak je nazwiesz - uwielbiam! Ziemniaki to życie! Zwłaszcza młode, malutkie, wyszorowane szczotką i lekko oskrobane, ugotowane w osolonej wodzie i podawane z duuuuuuuużą garścią posiekanego koperku! Ach! Lubisz?  Mam dziś dla Ciebie przepis, który zrodził się spontanicznie z potrzeby serca. Albo raczej pustego żołądka. ;) Oto najpyszniejsza na świecie sałatka z młodych ziemniaków i innych przysmaków. 
wtorek, 13 lipca 2021

{lipcowa dycha, czyli 10 rzeczy, które zrobię w lipcu}

Lipiec, lipy kwitną i pachną obłędnie, żar na przemian z ulewami leją się z nieba, wakacje w pełni (oczywiście nie wszyscy je mamy), czas zatem na totalnie letnią dychę. Jakie 10 rzeczy wpadło mi do głowy tym razem? Co zamierzam zrobić, a co jest tylko inspiracją? 
niedziela, 11 lipca 2021

{hygge na balkonie, czyli randka w czasie burzy}

Randkujesz? Ja, mimo już prawie 18 lat z tym samym Chłopakiem, wciąż chodzę na randki. Czasami do knajpki, kina czy na spacer, a czasami na... balkon! :) I to nie swój, bo przecież w kawalerce balkonu brak. Nie przeszkadza mi to jednak w organizowaniu balkonowych schadzek przy lampce wina i innych... lampkach. 
środa, 30 czerwca 2021

{podsumowanie czerwca, czyli trochę inna kozia dycha}

Nie wiem, jak Ty, ale ja wszystkie zaoszczędzone w czerwcu pieniądze zostawiam w osiedlowym warzywniaku, u Pani Gosi, która w zamian pakuje mi do torby najpiękniejsze truskawki i czereśnie. Nie wyobrażam sobie lata, a szczególnie czerwca, bez tych owoców. Bez czego jeszcze? I co u mnie słychać, skoro cały miesiąc nie odzywałam się na blogu?  Zapraszam na nietypową KOZIĄ DYCHĘ . 
niedziela, 30 maja 2021

{czym pachnie maj - przepis na herbatę z lilaka}

Narwali bzu, naszarpali, / Nadarli go, natargali, / Nanieśli świeżego, mokrego, / Białego i tego bzowego. / Liści tam - rwetes, olśnienie, / Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie, / Pachnie kropliste po uszy / I ptak się wśród zawieruszył. [...]   Julian Tuwim, "Rwanie bzu"  Gdybym miała dobrać zapach do każdego miesiąca w roku, to maj zdecydowanie pachniałby lilakiem (bzem). Orzeźwiająco, słodko, jakby karmelowo. By zachować ten zapach na dłużej i cieszyć się nim, gdy za oknem zima, co roku przygotowuję lilakową herbatę. Jak? Dziś zdradzę Ci ten sekret.