sobota, 15 czerwca 2019

{czerwcowa dycha, czyli 10 rzeczy, które zrobię w czerwcu}


Kto mi powie, kiedy i dokąd zwiał maj? ;) Ba, kiedy minęło 15 dni czerwca ja się pytam? ;) Z >>> majowej listy <<< udało mi się odhaczyć tylko kilka punktów, ale nie płaczę nad rozlanym mlekiem. Po prostu biorę ścierkę i wycieram. A później rysuję nowy plan. ;) Jaki mam plan na czerwiec?

piątek, 7 czerwca 2019

{powiew lata w kawalerce}


Czerwiec to już praktycznie lato, prawda? I choć wiosna jeszcze kurczowo trzyma się kalendarza, to jej dni są policzone. Raport pogodowy mówi, że na Mazurach Zachodnich: gorrrrąco i słonecznie. Można pływać, opalać się, jeść lody z zanurzonymi w jeziorze stopami. Można też dać się ukąsić komarowi, no ale... uroki lata, prawda? 

niedziela, 19 maja 2019

{tapeta w jeżyny oraz tajemnica kosza na śmieci}


Soczyste, duże, czarnoniebieskie, pulchniutkie, kwaśnosłodkie, piękne, błyszczące kuleczki. Ciemne grona ukryte w intensywnej zieleni liści. Jeżyny. Na samą myśl cieknie mi ślinka. ;) Jak, za ich pomocą, odmieniłam przedpokój?

czwartek, 9 maja 2019

{majowa dycha: 10 rzeczy, które zrobię w maju}


Początek miesiąca to tradycyjnie czas na plany, marzenia, sugestie i listę rzeczy, które mogę, ale nie muszę zrealizować w ciągu najbliższych kilkudziesięciu dni. Maj to miesiąc kwiatów, długich weekendów i pierwszych, wiosennych ulew. Wszystko to ma wpływ na mój grafik. Chcesz poznać 10 rzeczy, które znajdują się w moim majowym scenariuszu? Czytaj dalej! 

niedziela, 5 maja 2019

{tosty z camembertem i pomidorową salsą}


Za co uwielbiam niedziele? Za wspólne, niespieszne i pyszne śniadania. W tygodniu rzadko mamy okazję zjeść coś razem rano, bo R. wychodzi do pracy bardzo wcześnie, a ja nie przełknę niczego o 5.30. ;) Jednak mijający tydzień prawie cały składał się z "niedziel" i to jedno proste oraz szybkie śniadanie połechtało moje kubki smakowe szczególnie.