piątek, 7 stycznia 2022

{styczniowa dycha, czyli 10 rzeczy, które zrobię w styczniu}

Zamiast postanowień noworocznych, których po prostu nie mam - jak zwykle zresztą - powstała styczniowa dycha. Kozie 10 to nie plany, ale sugestie, wolne wnioski i pomysły na to, co mogę w danym miesiącu zrobić. Część z tych zadań jest ważnych, związanych z pracą lub poważnymi zadaniami z życia prywatnego. Część natomiast jest zupełnie luźna, łatwa i przyjemna. Wszystko po to, by zachować równowagę.  Zapraszam na pierwszą w tym roku >>> kozią dychę. <<<
wtorek, 4 stycznia 2022

{norweska zupa rybna - wspomnienie z Lofotów}

Uwierz lub nie, ale mam wehikuł czasu, dzięki któremu mogę się przenosić w czasie i miejscu, wracać tam, gdzie już byłam. Naprawdę! Ba, jestem prawie pewna, że niemal każdy z nas taką maszynę posiada, tylko nie wszyscy wiemy, jak z niej korzystać! Ja używam jej nagminnie, by przenieść się na przykład na Lofoty - przepiękny archipelag norweskich wysp za kołem podbiegunowym, który odwiedziliśmy (już!) trzy lata temu z Małżem. Jak to robię?