niedziela, 6 grudnia 2020

{wielkie okno z widokiem na las}

Jestem dzikim dzikiem. No dobrze, kozą, ale dziką taką. Kozicą może. ;) I tak bardzo, jak chcę się z Tobą podzielić pewnymi radościami, informacjami dotyczącymi budowy naszego przyszłego domu, tak mam też swoje obawy. Jak to zrobić, by nie zachwiać swojego poczucia bezpieczeństwa? By Kasi-introwertyczce nie sprezentować zawału przez ujawnienie zbyt wielu prywatnych spraw - jak by nie patrzeć - szerokiej dość publiczności, która tu zagląda i obserwuje mnie w mediach społecznościowych? Jak coś opowiedzieć, jednocześnie nie zdradzając wszystkiego? 
sobota, 5 grudnia 2020

{moje mazurskie święta: naturalne ozdoby świąteczne w duchu #lesswaste}

Przywołuję zimę już od pierwszego dnia grudnia, choć do Zimowego Przesilenia zostało kilkanaście dni. Ten miesiąc miał być radosny, pełen świętowania i spotkań z rodziną, podróży z okazji 10. rocznicy ślubu i innych atrakcji. Cóż, świat postanowił wywrócić się na lewą stronę i pokazać pękające szwy na podszewce. I ja mu się nie dziwię... Postanowiłam więc wprowadzić do domu trochę "normalności" i "stabilizacji" w postaci delikatnych, zimowych dekoracji. Bo każdy powód, nawet taki do najmniejszego uśmiechu, jest dobry, prawda? 
piątek, 13 listopada 2020

{listopadowa dycha, czyli 10 rzeczy, które zrobię w listopadzie}

Październik przeleciał mi między palcami i dziś obudziłam się w listopadzie! Deszczowym, szaroburym, ciemnym i zimnym - typowym takim. Ale nie zamierzam marudzić, choć kilkudniowe migreny raczej nie napawają optymizmem. Zamierzam zrobić przynajmniej 10 malutkich kroczków, by uprzyjemnić sobie ten miesiąc. I przy zrobić coś dobrego. Jakich? Dowiesz się z tego wpisu! :) 
niedziela, 8 listopada 2020

{najprostsza na świecie pizza z gruszką i kozim serem}

W kuchni jestem raczej typem (a nawet typiarą) szalonego naukowca, który nie trzyma się sztywno przepisów, modyfikuje je dodając składniki na oko  i zastanawiając się, co wyjdzie, jak doda jeszcze trochę tego? . Brakuje mi tylko białego fartucha, gumowych rękawiczek i gogli, żeby wpisać się w stereotyp. Nic nie poradzę na to, że gdy tylko próbuję trzymać się receptury krok po kroku, zaczyna mi się nudzić. A nuda w kuchni to najgorsza nuda na świecie. 
niedziela, 4 października 2020

{październikowa dycha, czyli 10 rzeczy, które zrobię w październiku}

Uciekł mi! Nie wiem jak, nie wiem kiedy, nie wiem dokąd. Wrzesień mi uciekł! Czy Ty też masz wrażenie, że ostatnio dni mijają jakoś tak... niepostrzeżenie? Zanim się obejrzałam, nastał październik i nawet liście na drzewach rozpoczęły zmianę garderoby na jesienną. Cóż... czas przyjąć do wiadomości, że do końca tego dziwnego roku zostały 3 miesiące i pomyśleć, jak dobrze wykorzystać ten czas.  Jaki mam plan na październik? Przede wszystkim: nic na siłę. Pamiętaj, że dycha to tylko pewnego rodzaju lista inspiracji, a nie konkretny plan do wykonania. Chociaż muszę przyznać, że działa na mnie niezwykle motywująco. :D To co? Zaczynamy?