{wielkie okno z widokiem na las}
Jestem dzikim dzikiem. No dobrze, kozą, ale dziką taką. Kozicą może. ;) I tak bardzo, jak chcę się z Tobą podzielić pewnymi radościami, informacjami dotyczącymi budowy naszego przyszłego domu, tak mam też swoje obawy. Jak to zrobić, by nie zachwiać swojego poczucia bezpieczeństwa? By Kasi-introwertyczce nie sprezentować zawału przez ujawnienie zbyt wielu prywatnych spraw - jak by nie patrzeć - szerokiej dość publiczności, która tu zagląda i obserwuje mnie w mediach społecznościowych? Jak coś opowiedzieć, jednocześnie nie zdradzając wszystkiego?
17 komentarzy: