poniedziałek, 25 kwietnia 2022

{stary dzbanek w nowej odsłonie, czyli dekoracja do domu DIY}

 


Ale żeby wazon ponad 300 złotych kosztował, nie jakiś designerski, ale z sieciówki? Poszaleli z tymi cenami... - pomyślałam, gdy zobaczyłam w jednym ze sklepów online piękny (nie da się ukryć) wazon z gliny, o surowym wykończeniu. Nie chciał mi wyjść z głowy, ale wiedziałam, że go nie kupię. Potrzeba, po raz kolejny, okazała się matką wynalazków, znalazłam na instagramie przepis na pastę z farby i sody oczyszczonej i... 

...przeprowadziłam eksperyment! Tak, taki sam, jak w przypadku  >>> dekoracji wielkanocnej <<< ze styropianowych jajek. Wymieszałam więc sodę z farbą w jasnoszarym kolorze i na próbę posmarowałam tym ulepkiem stary dzbanek. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania i teraz szukam po aukcjach internetowych wazonu, by go sobie w podobny sposób udekorować. 

Ów dzbanek służył mi za wazonik, a teraz posadziłam w nim białe szafirki i uważam, że razem tworzą wspaniały, dekoracyjny duet. Może masz ochotę na małe DIY / prace ręczne? Nie zalega Ci gdzieś tam w szafce stary wazon, którego kolor dawno Ci się znudził? 









Bardzo jestem ciekawa, czy tego typu dekoracje trafiają w Twój gust i czy zainspirowałam Cię do małego eksperymentu z sodą i farbą? Koniecznie daj mi znać w komentarzu! A jeśli uważasz, że treści, które prezentuję na blogu i w mediach społecznościowych zachęcają do działania, zawsze możesz postawić mi >>> wirtualną kawę <<< :) 

Uściski, k. 

4 komentarze:

  1. Faktycznie, za dzbanek 300 złotych to lekka przesada. A ten samemu udekorowany wygląda sztos! Zazdroszczę, że ktoś wpada na tak rewelacyjne pomysły i jeszcze umie je wprowadzić w życie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki dzbanek bardzo mi się podoba, jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kilka stówek zostało w kieszeni. ;) Dziękuję!

      Usuń
  3. 3 stówki za wazon to dla mnie trochę za dużo, zwłaszcza kiedy samemu możemy zrobić coś mega oryginalnego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój czas i komentarz. :)

Ps. bardzo proszę bez spamowania w komentarzach linkami do stron firmowych - to nie przejdzie. ;)