niedziela, 19 kwietnia 2020

{o tym, co wspólnego ma ciasto z przyjaźnią oraz przepis na przepyszny Aniowy sernik z rosą}

Mogłoby się wydawać, że ciasto i przyjaźń mają się tak do siebie, jak zeszłoroczny śnieg do aktualnej sytuacji politycznej. Wbrew pozorom zarówno śnieg na politykę, jak i sernik na relacje międzyludzkie ma ogromny wpływ! Jest coś, co te zjawiska łączy i dziś Ci o tym opowiem. 
poniedziałek, 13 kwietnia 2020

{szybkie i proste babeczki czekoladowe}

Cześć, jak się masz po świętach? Udało Ci się choć na chwilę wrócić do "normalności" w tym trudnym czasie? Nie pytam o rodzinne spotkania, bo ufam, że jesteś rozsądna/-y i wiesz, co dla Ciebie i Twojej rodziny najlepsze. Ale pytam o pyszności, które pojawiły się na Twoim świątecznym stole: jakieś wyjątkowe danie? A może ciasto? Sałatka?  Postanowiłam przedłużyć nam co nieco świętowanie (i osłodzić ciężkie powroty do rzeczywistości) bardzo czekoladowymi, bardzo prostymi i szybkimi w wykonaniu oraz bardzo smacznymi babeczkami. Łap przepis! 
wtorek, 7 kwietnia 2020

{kwietniowa dycha, czyli 10 rzeczy, których NIE zrobię w kwietniu}

Cześć, jak się masz? Trzymasz się dzielnie w tym trudnym czasie?  Jesteś zdrowa/y? A Twoi bliscy? Mam nadzieję, że wszyscy macie się dobrze. A jeśli jesteś ciekawa/y, jak ja sobie radzę, to...
niedziela, 29 marca 2020

{stare atlasy botaniczne}

Wyobrażam sobie Marię Sibyllę Merian siedzącą nad kartką papieru w kuchni wynajmowanego w Paramaribo, stolicy Surinamu, domu. Widzę ją w ciasnym gorsecie, długiej sukni, pochyloną nad stołem i szkicującą piękny okaz pomelo. Tuż nad owocem tańczą aktywne za dnia ćmy z gatunku Urania leilus... 
piątek, 13 marca 2020

{marcowa dycha, czyli 10 rzeczy, które zrobię w marcu}

Czy piątek trzynastego to dobry dzień na publikację posta na blogu? Oczywiście! Zwłaszcza w czasie kwarantanny! I nie, absolutnie nie robię sobie żartów z tej poważnej sytuacji. Mieszkam w mieście, w którym jest jedyny w regionie szpital z oddziałem chorób zakaźnych. W tej chwili przebywają tu 4 chore osoby z województwa, a lada moment zdiagnozowane będą kolejne - z tych przechodzących kwarantannę. Dlatego absolutnie nie jest mi do śmiechu. Postanowiłam natomiast podzielić się  z Tobą moją comiesięczną dychą zadań - tym razem bez wychodzenia z domu.