{korzenie}
Jego portret wisiał u Niej w domu nad łóżkiem do końca Jej dni. Identyczny jak ten, który dziś stoi w ramce w naszym saloniku. To była miłość od pierwszego wejrzenia i na całe życie. Bronia i Jan. Rodzice, dziadkowie, pradziadkowie. Dziś opowiem Wam o korzeniach.
32 komentarze: