niedziela, 18 października 2015

{druciany kosz}

Metalowe, geometryczne dodatki to jeden z moich ulubionych akcentów w naszym domu. Cóż mogę rzec: wiecie już, że mam słabość do drutu. ;) Wiecie również, że mam szczęście do ludzi. Wystarczyło, bym wyraziła swój zachwyt pod jednym ze zdjęć drucianego kosza na portalu społecznościowym, bym po upływie kilku tygodni cieszyła się podobnym. Ba, nawet dwoma! 
środa, 14 października 2015

{17 pytań do...}

Cześć i czołem! Dostałam ostatnio podwójną  potrójną nominację do zabawy o wdzięcznym tytule "Liebster Blog Award". Zazwyczaj nie bawię się w takie łańcuszkowe sprawy, ale pomyślałam sobie, że skoro Ktoś (dokładnie Ola i Tosia , i Aneta ) zadał sobie tyle trudu, by mnie o coś zapytać, to odpowiem. ;)
środa, 7 października 2015

{coś starego, coś złotego}

Śniło mi się dziś, że kaloryfery były gorące... po szóstej otworzyłam jedno oko, wystawiłam lewą stopę spod kołdry i okazało się, że faktycznie: śniło mi się. ;) Śniła mi się też taca. Ale ten sen się spełnił. Wszechświat słucha, pamiętacie?
poniedziałek, 5 października 2015

{wdech i wydech}

Dzień dobry, dziś zostawiam Wam kilka kadrów z sobotniego wypadu do lasu. Koszyk po Prababci świetnie się sprawdził, zarówno przy noszeniu naszych piknikowych utensyliów, jak i podczas zbierania grzybów. Mam nadzieję, że Wasz weekend był równie udany, jak nasz.
sobota, 3 października 2015

{spacer}

Nie ma dla mnie lepszej formy wypoczynku, niż stara, dobra wędrówka po lesie. Zwłaszcza, gdy pogoda sprzyja, grzyby kłaniają się nisko kapeluszami, a żuczki mienią się w jesiennych promieniach słońca. Świat jeszcze odrobinę się zieleni, ale już niedługo przykryje go piękna warstwa białego puchu. Zanim to nastąpi... chodźcie na spacer!