{Ostatnie dziecko lasu}
Niedawno zaproponowałam mojej nastoletniej siostrzenicy wycieczkę do lasu. Spojrzała na mnie wzrokiem mówiącym "Ciociu chyba zwariowałaś, a co ja tam będę robiła?". Pojechaliśmy więc we trójkę, z jej młodszym bratem, trzylatkiem, którego jeszcze nie wchłonął smart-świat i reszta.
3 komentarze: