środa, 15 kwietnia 2015

{Ostatnie dziecko lasu}

Niedawno zaproponowałam mojej nastoletniej siostrzenicy wycieczkę do lasu. Spojrzała na mnie wzrokiem mówiącym "Ciociu chyba zwariowałaś, a co ja tam będę robiła?". Pojechaliśmy więc we trójkę, z jej młodszym bratem, trzylatkiem, którego jeszcze nie wchłonął smart-świat i reszta. 
sobota, 11 kwietnia 2015

{grillowany bakłażan nadziewany warzywami i serem mozzarella}

Przed chwilą przeczytałam, że dziś ruszył tydzień weganizmu. Zupełnie nie z tego powodu uraczyłam dziś nas obiadem wegetariańskim. ;) Z moim ukochanym warzywem w roli głównej.  Bakłażany kocham miłością bezgraniczną, trudną (zwłaszcza, gdy zimą osiągają ceny z kosmosu) i szczerą. Rzekłabym nawet, że obiad bez bakłażanów to obiad stracony, ale nie będę taka. ;) Dziś przygotowałam grillowane bakłażanowe łódki, faszerowane warzywami i serem mozzarella. Spróbujesz?
czwartek, 9 kwietnia 2015

{Nowe - stare drewno}

Uwielbiam drewno. Nie ma niczego piękniejszego od zapachu surowej deski.  No dobrze, jest jeszcze zapach lasu. ;)
poniedziałek, 6 kwietnia 2015

{dom}

Rodzinne spotkania przy świątecznym stole wywołują we mnie taki dziwny, refleksyjny, nostalgiczny stan. Obserwując radosne rozmowy domowników, najbliższej rodziny, zastanawiałam się, gdzie najbardziej czuję się jak w domu ? Gdzie? A może z kim? Kiedy? Eigeltingen. Widok z okna sypialni.
czwartek, 2 kwietnia 2015

{O rękodziele}

Rękodzieło w Polsce do niedawna kojarzyło się tylko z cepelią, ludowymi wzorkami (które są zresztą bardzo piękne), ciupagą przywiezioną z Zakopanego lub drewnianymi koralikami nawleczonymi na gumkę, kupionymi za 3 złote na bazarku. Jednak od jakiegoś czasu rękodzieło przeżywa swój renesans w naszym kraju. Jest mi szalenie miło, że doczekałam się tego po latach spędzonych na dłubaniu biżuterii.