czwartek, 11 listopada 2021

{kozia dycha, czyli jedenaście myśli na 11. listopada}

  Jedenasty listopada jest trudny. W ogóle cały listopad jest trudny. Bury, szary, ciemny, smutny, nawet gdy próbuję go odczarować swoimi małymi rytuałami, kąpielami leśnymi, słuchaniem morskich fal. Jest trudny, zwłaszcza w Polsce. W moim ukochanym kraju, za którego obrazem z dzieciństwa tęsknię, a który już nigdy nie wróci, choćbym nie wiem jak się starała.  Dziś, zamiast standardowej >>> KOZIEJ DYCHY <<< zostawiam tu 11 myśli na 11. listopada. 
niedziela, 7 listopada 2021

{o tym, jak upolowałam designerską lampkę za grosze}

Jestem mistrzynią ciętej riposty spóźnionej o dwa dni, mam czarny pas z odkurzania książek, pierwsze miejsce w biegu z meblami dookoła kawalerki oraz złoty medal w skokach na głęboką wodę, czyli w spełnianiu najbardziej abstrakcyjnych wydawałoby się marzeń. Oprócz tego mam jeszcze jedną zaletę: gdy coś mnie męczy, kosmate myśli nie dają spać - przekopuję internet w poszukiwaniu staroci, niespotykanych mebli, dodatków. Co takiego znalazłam tym razem? Brzydkie kaczątko wśród lamp. Kaczątko z książęcym rodowodem. 
środa, 3 listopada 2021

{Islandia część 2: Diamentowa Plaża}

Jeśli nie chcesz mojej zguby, diamenty daj mi, Luby! - zwróciłam się do mojego Małża, gdy późnym, wrześniowym wieczorem planowaliśmy kolejny dzień naszego >>> islandzkiego urlopu . <<< Ale to nie mogą być byle jakie diamenty… poprosiłam o mój ulubiony rodzaj biżuterii – stworzony przez Matkę Naturę. Niepowtarzalny. Codziennie inny. Zaskakujący i zapierający dech w piersiach.  Czy to dostałam? Och, dostałam o wiele więcej. Już sama droga sprawiła, że oniemiałam. 
czwartek, 21 października 2021

{kozia dycha, czyli 10 rzeczy, które zrobię w październiku}

Co to jest za miesiąc, ten październik! Kończę pewne długoterminowe zlecenia, pertraktuję z firmami budowlanymi, przeżywam Islandię wciąż i wciąż, o czym możesz się przekonać czytając >>> pierwszy z islandzkich wpisów <<< oraz planuję i wdrażam małe zmiany we wnętrzu kawalerki. Co takiego już zrobiłam, a co jeszcze mam zamiar zrobić w tym miesiącu? Oto październikowa >>> KOZIA DYCHA <<<
niedziela, 17 października 2021

{o pierwszym spotkaniu z Islandią - część 1}

Może wpadniecie podlać nam kwiatki? - zapytał pół żartem, pół serio Piotr. Całkowicie żartem odpowiedziałam, żeby tak nie kusił i... jakiś miesiąc później, pewnego wrześniowego wieczoru, wylądowaliśmy na Islandii. Czy to prawdziwa historia? Zdecydowanie. Czy miały z tym coś wspólnego islandzkie elfy?